Nauka i efektywność?
Heloł, mróweczki! 🐜😂
Początek maturek już prawie za tydzień, więc jeszcze coś-niecoś o nauce i efektywności...
matura
Wprawdzie temat matury to temat świeży i aktualny, bo to już ostatnia prosta, ale tak naprawdę na mój stan teraz wpływ miały moje wybory w przeszłości, m.in. próba zagłębienia się w tajniki EFEKTYWNEJ NAUKI.
Dzięki temu, czego nauczyłam się wcześniej, właśnie za pomocą różnych technik, zostało mi po części w głowie i wystarczyło tę wiedzę stamtąd wydobyć.
co to w ogóle jest?
Tak na chłopski rozum... techniki efektywnej nauki to po prostu sposoby na krótszą i przynoszącą lepsze efekty naukę.
Brzmi nieźle, co?
Też tak właśnie pomyślałam. Nie pomyliłam się, bo serio była to ciekawa przygoda.
O jednej technice pisałam już wcześniej. Właśnie TUTAJ... (polecam)
Dziś jednak bardziej o tym, skąd czerpałam wiedzę i jak ją wykorzystywałam w nauce.
BO UCZYĆ TEŻ SIĘ TRZEBA NAUCZYĆ 😊
YT
Pierwszym narzędziem do wyszukania czegoś konkretnego był wujek Google i YouTube. Wyskoczyło oczywiście multum wyników, stronek, filmików, z czego nie za wiele wyciągnęłam. Postanowiłam zaczepić się czegoś jednego. Tak trafiłam na Anię Kanię (też już wspominałam), której mottem jest:
SMART not HARD
Te słowa stały się dla mnie motywacją i tak się zaczęło.
Nie będę tutaj pisać o wszystkich sposobach, bo jest ich mnóstwo i fajnie jak KAŻDY ZNAJDZIE COŚ SWOJEGO, ale chcę się podzielić tym, ...
...co wzięłam dla siebie?
- przerwy❗(również efektywne)
- rozgrzewka (tak jak przed treningiem)
- połączenie nauki z konkretnymi zmysłami (np. gdy uczę się historii w tle leci jazz) - ten sposób odkryłam podczas wyzwania
- MAPY MYŚLI❗
mapy myśli
To sposób, do którego nie mogłam się przekonać na początku. Totalnie byłam na: NIE.
Z czasem jednak, gdy zobaczyłam jak to wygląda, coraz bardziej zaczęłam się w to wkręcać. Wiele tematów, które musiałam opanować do olimpiady z historii, przerobiłam na mapki myśli.
Później już tylko rozpisywałam potrzebne zagadnienia i zaznaczałam kolorkami, co też jest jedną z technik efektywnej nauki.
MOJA MYŚL NA KONIEC:
po co komplikować sobie życie? nauka może być krótka i przyjemna
nie muszę ciągle siedzieć przy książkach (chciałabym to usłyszeć w pierwszej klasie) to nie daje zbyt wiele
Zaoszczędzony czas wykorzystaj w pełni dla siebie i bliskich!
Możesz to zrobić! Trzymaj się! 😊
Oli


Komentarze
Prześlij komentarz