#oasis
Hejka! No to wakacje, a wraz z nimi oczywiście oaza! Zamiana ról Praktycznie rok temu zaczęła się oaza, podczas której byłam animatorką . Niesamowite, jak czas mojej własnej formacji jako uczestnik, szybko minął. We wcześniejszym czasie mogłam zasmakować już trochę tej posługi, jednak to teraz zaczęła się na poważnie . Stopień, na którym posługiwałam (ONŻ II st.) uznaje się za jeden z trudniejszych i bardziej wymagających (wiedzowo, materiałowo, a przede wszystkim duchowo) spośród innych. Poza prowadzeniem grupy i ogólnymi obowiązkami, zajmowałam się jeszcze stroną muzyczną (dobrze, że miałam pomoc😌) Z niedawnej uczestniczki, stałam się animatorką, odpowiedzialną za to, jak inni (powierzeni mi) przeżyją te rekolekcje i co wyniosą z nich dla siebie. Pascha - punkt kulminacyjny Ludzie Ponad dwa tygodnie spędziłam w niesamowitym gronie . Ich obecność, słowa i postawa zdecydowanie były dla mnie wsparciem i wzorem . Wiele nauczyłam się od nich w tamtym czasie. Taka kadra t...