Plany a rzeczywistość
Heloł! 😍 Na początek trochę EDIT do poprzedniego wpisu. Jak tam zaznaczałam, zagubiłam się w czasoprzestrzeni. Ostatnio jednak uświadomiłam sobie, że daty roczne, które wpisałam były błędne - już to zaktualizowałam i trochę się w tym ogarnęłam. Możesz tam wrócić i przeczytać jeszcze raz, jeśli masz ochotę 😊 A teraz do rzeczy... ...dziś głównym tematem będą wakacje 2020 ! Moje plany Wyobrażając sobie ten czas dochodziłam do wniosku, że ówczesne wakacje staną się najgorszymi, jakie do tej pory przeżyłam. Po pierwsze obawiałam się, że nie pojadę na oazę , co stało się już moją tradycją (pierwszy turnus). Po drugie nie liczyłam na wiele spotkań ze znajomymi. Po trzecie z tyłu głowy ciągle miałam, że muszę przygotowywać się do olimpiady z historii. Rzeczywistość Życie jednak po raz kolejny mnie zaskoczyło... 😏 Pojechałam na oazę - jako animatorka (nie tylko grupy, ale również muzyczna!!!) To było wielkie wyzwanie. Poza tym skorzystałam z okazji, aby p...