Pierwsze spotkanie
DZIEŃDOBEREK! 💗
Poznajmy się trochę lepiej!
W pierwszym "poważnym" wpisie opowiem trochę o tym, kim jestem i co robiłam, gdy rozpoczęła się tytułowa zaraza.
Idąc do liceum miałam jasny obraz, co chcę rozszerzać (niekoniecznie na jakie studia iść 😅). Najbardziej zainteresowałam się historią, która stała się jedną z moich największych pasji. Poza tym niemiecki 🇩🇪!
Covid zastał mnie w drugiej połowie pierwszej klasy. Do tej pory udało mi się świetnie zgrać z nowymi znajomymi (zarówno w szkole, jak i w inter). Poznałam cudownych ludzi, z którymi jednak nie mogłam się dalej spotykać twarzą w twarz, bo normalnie mieszkamy dosyć daleko od siebie.
Od początku byłam sceptycznie nastawiona do zdalnych i chciałam wracać... Niestety dwa tygodnie przedłużyły się do końca roku szkolnego.
Wszyscy wokół mówili o wirusie, a ja do czasu zamknięcia wszystkiego nie interesowałam się wiadomościami, informacjami itd.
Teraz patrząc na to jestem sobie z jednej strony wdzięczna, że nie otaczałam się nimi, dzięki czemu mogłam czuć normalność dłużej. Jednak ma to też swoją negatywną stronę. Powinnam chyba zainteresować się też współczesnym światem, a nie tylko tym historycznym 😅. Nadal nie jestem biegła w światowych czy krajowych newsach i myślę, że to dobry moment, aby zacząć się trochę orientować.
Jestem ciekawa, czy tylko ja jestem tak w tyle jeśli chodzi o aktualne wydarzenia.
MOJA MYŚL NA KONIEC:
Ściskam mocno!
Oli
Komentarze
Prześlij komentarz