do zobaczenia, bye, bye...*

 Hey!

Do zobaczenia szkoło, druga klaso! Witajcie wakacje, lato!


Piknik

Większą część drugiej klasy spędziłam w domu, na zdalnych. Jednak udało się wrócić stacjonarnie chociaż na czerwiec. To miesiąc, kiedy nikomu już nie za wiele się chce. 
Z moimi dziewczynami z internatu postanowiłyśmy w końcu, gdy jesteśmy razem, gdzieś wyjść i wybrałyśmy się na piknik. To jedno z najlepszych wspomnień, jakie mam z tego okresu.
Dzięki, kochane babki, że byłyście i jesteście! 💗

Czując summer vibe 🌞

Patrząc z dystansu mogę zdecydowanie powiedzieć, że to druga klasa liceum była dla mnie najbardziej przełomowym czasem. Nie tylko dlatego, że moje plany na przyszłość się pozmieniały, ale też ze względu na priorytety, które wyznaczyłam sobie na nowo

Sytuacja, którą zapamiętam na długo, wydarzyła się w któryś z ostatnich dni szkoły. Musiałam oddać kluczyk do szafki i przyszłam do szkoły tylko po to. Jednak na korytarzu spotkałam moją nauczycielkę od historii (najważniejszy dla mnie przedmiot) - kto wie, ten wie, jaka ona jest. Gdy mnie zobaczyła, podeszła i zapytała, czy będę na lekcji.
Oczywiście się zestresowałam, bo nie miałam takich planów. Stety/niestety powiedziałam, że nie, bo idę na bilans, co nie było prawdą. Urwałam się po prostu z lekcji z dziewczynami. 

To był dla mnie jeden z momentów, kiedy stwierdziłam, że nie chcę, żeby szkoła była dla mnie na pierwszym miejscu i że to do mnie należy decyzja, co wybiorę. 

Koniec

Już w drugiej klasie wszędzie słyszałam o maturze, że muszę się do niej uczyć, bo to najważniejsze, co mnie czeka. Jednak wybrałam trochę inną drogę i bardzo się z tego cieszę. 
Wakacje miały być dla mnie czasem do odpoczynku, przyjemności i naładowania baterii. Właśnie z takim nastawieniem wchodziłam w lato. 

MOJA MYŚL NA KONIEC:

sama podejmuję decyzje i uczę się na ewentualnych błędach (teraz go nie było i zrobiłam najlepiej, jak mogłam)

Wychilluj! Są wakacje! Daj sobie trochę czasu! 🍓
Oli


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Verona

ROK!

Dorosłość?