Wyprawa życia

Buongiorno! 🙋

Po tak beznadziejnej pierwszej klasie liceum w nowy rok szkolny wchodziłam z wielkimi nadziejami (trochę jak Pip z powieści Charlesa Dickensa 😉). W sumie to wróciłam do szkoły i internatu tylko na tydzień. Można powiedzieć, że przedłużyłam sobie wakacje.

Pojechałam do Włoch! 

Przygotowania

To była moja najlepsza podróż w życiu (jak na tamten czas). Planowaliśmy ją już od początku 2020 r. i totalnie nie wiedzieliśmy, czy ostatecznie się uda. Kilka osób zrezygnowało, dlatego zebrała się całkiem nowa ekipa (część poznałam w dniu wyjazdu). 

Nie obyło się bez obaw o szkołę (zaczynałam rozszerzenia), dlatego wzięłam ze sobą jakieś kartki, żeby przepisywać notatki (XD).

Rzym

Nasza wyprawa trwała od 6. do 13. września. Nocowaliśmy kilkanaście kilometrów od wiecznego miasta, ale to nie przeszkodziło nam w jego zwiedzaniu. Odwiedziliśmy najważniejsze punkty w stolicy, jak Koloseum, Fontanna di Trevi, Schody Hiszpańskie, czy Panteon.


Najbardziej wartościowe przeżycia (dla mnie)

1. Największe wrażenie wywarła na mnie wizyta na Monte Cassino. Chyba potrzebowałam doświadczenia ciszy, która emanowała z tego miejsca.



2. Niesamowita była wizyta w Watykanie - audiencja u papieża, Bazylika św. Piotra i Muzea Watykańskie



3. Wszystkie przypałowe akcje z ekipą!


MOJA MYŚL NA KONIEC:

powinnam znaleźć miejsce dla siebie, gdzie będzie mi dobrze i z kim będzie mi dobrze


Przesyłam duuużo włoskiego słońca! Ciao!
Oli 🌞

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Verona

ROK!

Dorosłość?